Klub Karate Tradycyjnego 'Orzeł' w Poznaniu
belka1 aktualność belka2  
fotka
Ranking zawodników KKT
Zachęcamy do zapoznania się z zestawieniem punktowym osiągnięć zawodników KKT "Orzeł" Poznań.
fotka
Trenowałeś kiedyś karate?
Zapraszamy osoby, które dawniej trenowały karate i chciałyby powrócić do tej sztuki walki. W programie zajęć przewidujemy gruntowne powtórzenie podstawowych technik.


belka1 karate belka2  
Historia karate tradycyjnego

Ewolucja karate tradycyjnego osiągnęła swój końcowy etap około 1930 roku na terenie Japonii. Podstawowe techniki wzięły wcześniej początek w to-de, sztuce walki bez broni, która rozwinęła się na japońskiej wyspie Okinawie. Rozwój to-de nastąpił, gdy ówczesne władze Okinawy zabroniły ludności posiadania jakiejkolwiek broni. Samo okinawskie to-de oparte było na chińskiej sztuce walki, znanej jako chuan- fa. Korzenie chuan- fa sięgają ponad tysiąc lat wstecz. Ogólnie uważa się, iż największy wpływ na rozwój okinawskiego to-de miała odmiana chuan-fa, zwana nan-pei-chun, która rozkwitła w chińskiej prowincji Fukien. Rezultatem uzupełnienia filozofii sztuk wojennych o podstawowe techniki to-de stało się karate tradycyjne. Nastąpiło to około roku 1600, kiedy rozmaite japońskie sztuki walki zlały się w jedno, zarówno pod względem techniki jak filozofii. Właśnie stopienie się sztuki walki w jeden system sztuk wojennych zdecydowało o powstaniu budo. Razem z budo narodziła się potrzeba ustawicznego poszukiwania doskonałości człowieka W obrębie karate tradycyjnego istnieje wiele tak zwanych stylów (systemów szkół ). Jednakże dzielą się one na 2 zasadnicze grupy: shuri-te (włącznie z tomari-te) oraz naha-te. Shuri-te rozwinęło się w okręgu Okinawy zwanym Shuri ( obecnie wchodzącym w skład miasta Naha). Shuri-te opiera o się na chińskiej chuan-fa z okresu 1400 A.D. Zostało rozwinięte w sobie tylko właściwy sposób w geo-politycznych warunkach Okinawy. Naha-te wywodzi się wprost od nan-pei-chun z lat 90-tych ubiegłego stulecia. Zostało sprowadzone do okinawskiego okręgu Nahabezpośrednio z chińskiego Fukien. Różnice pomiędzy karate tradycyjnym a szkołami nowoczesnymi Karate tradycyjne, czyli oryginalne karate, powstało w Japonii jako sztuka walki. Praktycznie rzecz biorąc karate tradycyjne opiera się na koncepcji "ciosu kończącego".Cios kończący definiuje się jako tech-nikę wystarczającą do unieszkodliwienia przeciwnika. Wraz z techni-kami towarzyszącymi technika ciosu kończącego jednoczy w sobie moc całego ciała, skupiając ją na jednym uderzeniu. Przebieg zawo-dów karate tradycyjnego od początku do końca oparty jest na sztuce samoobrony. Jedynie technika ciosu kończącego zaliczana jest jako zdobyty punkt. Co więcej, zgodnie z zasadą, że cios kończący jest ostatnim ciosem zadanym w walce, w zawodach karate tradycyjnego starcia prowadzone są do zdobycia 1 punktu. Dzięki ścisłemu prze-strzeganiu tej zasady do minimum sprowadzona zostaje ilość posu-nięć i niestarannie wykonanych technik. Podobnie jak w przypadku każdej innej sztuki samoobrony, wzrost i waga przeciwnika nie są tu ani określone, ani też istotne. Zasady samoobrony wymagają gotowości odparcia ataku każdego prze-ciwnika, niezależnie od jego wagi i wzrostu. Co więcej, niejedno-krotnie napastnik bywa potężniej zbudowany od napadniętego. Jako dyscyplina sportu, karate tradycyjne wykorzystuje zawody jako jeden ze środków treningowych i sposób wzbogacenia ogólnego rozwoju człowieka poprzez osiągnięcie lepszej równowagi emocjonalnej, dyscypliny wewnętrznej i zgodności z zasadami etykiety. Razem wzięte, cele te wyznaczają zrąb przepisów spor-towych karate tradycyjnego. Korzenie innych, nowoczesnych szkół karate sięgają w swym rozwoju karate tradycyjnego. Nowe szkoły oparły swoje techniki i postawy na bazie uderzeń i kopnięć japońskiego karate. Zachowując podobieństwo zewnętrzne, szkoły te wprowadziły jednak zasadnicze modyfikacje. Zapewne najbardziej brzemienna w skutki okazała się zmiana podejścia filozoficznego i przeniesienie nacisku ze sztuki walki i samoobrony na rzecz punktowanej konkurencji sportowej, polegającej na zadawaniu ciosów i kopnięć. Przykładowo, nie potrzeba eksperta, by zauważyć, że szkoły nowoczesne przejęły z karate sposoby uderzeń i kopnięć jedynie w najbardziej ogólnym i dowolnym sensie. Punkty w walce sportowej przyznawane są tam na podstawie możliwie jak najszybszego i jak najbardziej precyzyjnego trafienia w cel pięścią lub stopą. W tej sytuacji niepotrzebny stał się wymóg "ciosu kończącego". W rezultacie zbędne okazało się wkładanie w uderzenia siły powstałej z ruchu całego ciała. Co więcej, główny nacisk położony został na oszczędność ruchów. W tym najważniejszym względzie dynamika ciała nowoczesnych szkół karate jest całkowitą odwrotnością dynamiki w karate tradycyjnym. Wyzbywszy się wymogu ciosu kończącego, nowe szkoły karate oparły w zamian swe przepisy sportowe na systemie wielo-punktowym. W przypadku organizacji karate nowoczesnego mamy zazwyczaj do czynienia z systemami przyznającymi albo trzy, albo sześć razy pół punktu. Karate tradycyjne opiera się na sztuce samo-obrony. Jako że w konsekwencji waga i wzrost przeciwnika są bez znaczenia, nie istnieją kategorie wagowe. Tymczasem nowoczesne szkoły karate spoglądają na walkę z perspektywy konkurencji sportowej, a nie sztuki. Stąd jedna z nowoczesnych szkół karate ma aż siedem różnych kategorii wagowych.

Instruktor karate tradycyjnego
Tradycje, etykieta i postawa budo oraz wszystkich innych sztuk wojennych Japonii sięgają korzeniami wiele stuleci wstecz. Jednym z najważniejszych aspektów tego dziedzictwa jest postać nauczy-ciela ze wszystkimi powinnościami. Obowiązki instruktora karate porównuje się do zasady działania kompasu, w tym sensie, iż wskazuje on swym uczniom prawidłowy kierunek drogi; zyskuje szacunek i zaufanie uczniów dając przykład nienagannej postawy i nieskazitelnego charakteru; poprzez ustawiczny wysiłek i pracę nad podniesieniem się na wyższy poziom techniczny zawsze o krok wyprzedza rozwój swojego ucznia, znowu wskazując tym drogę; dzięki uważnej analizie fizycznej, psychicznej i psychologicznej kondycji ucznia zawsze znajduje się w odpowiedniej pozycji, by pokierować jego rozwojem we właściwym kierunku. Tak rozumiany symbol kompasu jest wskaźnikiem oddania i poświęcenia się standa-rdom karate tradycyjnego, jako instruktora, trenera i nauczyciela.

Kumite karate tradycyjnego
Jednym z trzech elementów wchodzących w skład karate jest kumite
(w zakres ćwiczeń karate wchodzą:
kihon-doskonalenie techniki,
kata-walka z pozorowanymi przeciwnikami
kumite - walka z przeciwnikiem rzeczywistym)

Jest to walka, w której wykonywane "pustymi rękoma" (nieuzbrojoną dłonią) techniki podstawowe nabierają konkretnego sensu w konfrontacji z rzeczy-wistym przeciwnikiem. Poprawność i sumienność wykonania technik stanowi podstawę kumite. Nie jest łatwo to sobie uświa-domić, zwłaszcza początkującym. Dopiero po pewnym czasie stop-niowo przychodzi zrozumienie, że kumite to taki rodzaj walki z przeciwnikiem, który ma na celu służyć wyłącznie własnej ekspresji i samodoskonaleniu. Niezbędne jest zatem podjęcie maksymalnego wysiłku fizycznego i psychicznego, który pozwoliłby utrzymać stałą koncentrację w wykonywaniu każdej techniki z odpowiednią sprawnością i siłą. Celem jest uniemożliwienie przeciwnikowi skutecznej reakcji. Zależnie od osiągniętego poziomu zaawan-sowania walki są prowadzone w rozmaity sposób. Rozróżniamy trzy kategorie:

podstawową (ustalony dystans i zapowiedziane techniki -kihon ippon kumite),
półwolną (dystans dowolny, na pierwszą, zapowiedzianą technikę ataku wykonywaną w ustalonym czasie -jiyu ippon kumite)
wolną ( walczący mogą stosować bez zapowiedzi dowolne techniki, zachowując jednak pełną kontrolę nad uderze-niem, tak by nie spowodować obrażeń u przeciwnika-jiyu kumite).

Skoro ostatecznym celem karate jest panowanie nad sobą i swoimi emocjami, jasna staje się przyczyna, dla której kumite w kategorii wolnej jest ostatnim stadium treningu w tej formie karate. Niestety, pomimo ogromu wysiłków, wkładanych przez instruktorów w uświadomienie ogółowi, że walka karate nie jest zwykłą bijatyką ani też środkiem do nacisku i przemocy, negatywne konotacje karate są w dalszym ciągu mocno zakorzenione w społeczeństwie. Po dziś dzień są jeszcze ludzie, dla których karate kojarzy się wyłącznie z "mordobiciem" lub "rozbijaniem desek". Oczywiście, karate bywa również i takie, ze swej istoty podobne jest do noża, który może być wykorzystany z pożytkiem lub szkodą, zależnie od intencji, w jakiej go użyto. Starcie z kimś, kto przede wszystkim jest kolegą z dojo, a potem dopiero przeciwnikiem, stanowi wyzwanie, służyć ma wyłącznie podniesieniu ducha walki przy zdecydowanej woli niedopuszczenia do konfrontacji li tylko dla zademonstrowania własnej przewagi. Siła i sprawność, w odłączeniu od głębszego celu, któremu powinny służyć, stają się przymiotami pozbawionymi większej wartości.

Kata karate tradycyjnego
Esencją karate są kata (formy). Składają się one z serii sko-ordynowanych i harmonijnych ruchów, które wykonywane są z zachowaniem ustalonej kolejności i określonego rytmu. Każde kata przedstawia wyimaginowaną walkę z kilkoma przeciwnikami jednocześnie. Defensywne przeznaczenie karate widoczne jest już w samej kolejności ruchów kata, które rozpoczynają się zawsze od pozycji obronnej. Karateka nigdy nie atakuje pierwszy, ani nie wykorzystuje opanowanych technik, stosując przemoc. Każde kata składa się z serii następujących po sobie ruchów, wykonywanych wzdłuż linii zwanej embusen. Ostatni ruch kata powinien wypaść dokładnie w tym samym punkcie, w którym rozpoczęto ćwiczenie. Oczywiście po bezbłędnym wykonaniu wszystkich technik pozorowanej walki. Pozostawanie w czujnej gotowości (zanshin) jest integralną częścią kata i powinno być równie doskonałe jak zachowanie w ćwiczeniu określonej pozycji (kamae). Każde kata ma własne cechy charakterystyczne, które ćwiczący powinien wydobyć na jaw, odciskając indywidualne piętno na wykonywanych technikach ręcznych i nożnych, nie zapominając nigdy o wyimaginowanym przeciwniku. W trakcie wykonywania kata należy zwrócić uwagę na naprzemienne napinanie i rozluźnianie mięśni, regularny oddech i zachowanie czujności (nie może to jednak prowadzić do usztywniania się). Przede wszystkim trzeba jednak osiągnąć niezbędny stopień koncentracji wewnętrznej ( duchowej). Równoczesne zachowanie wszystkich tych elementów sprawia, że ruch staje się płynny i harmonijny, rytmiczny i pełen wdzięku, co jest spowodowane tym, że siła zostaje użyta we właściwym momencie, a ciało wprawione w ruch z elastycznością i swobodą. Żaden ruch kata nie jest zbędny. Ciąg określonych technik w każdym ćwiczeniu to nie działania spektakularne, podjęte dla wywołania efektu wizualnego, lecz ruchy uzasadnione przewidywanym przebiegiem walki, studiowane i doskonalone przez mistrzów karate, którzy je tworzyli. Jedni robili to dla nabycia siły fizycznej, wzmocnienia muskułów i kości, inni dla poprawienia refleksu i zwiększenia szybkości. Jeśli chodzi o klasyfikację, kata generalnie dzielimy na należące do stylu Shorei (siła i moc) i stylu Shorin (szybkość i lekkość). Ćwiczenie kata rozpoczyna się od nauki pięciu podstawowych form z grupy Heian. Określenie to pochodzi od nazwy historycznej stolicy Japonii, Kyoto, która oznaczała "panuj w pokoju i ze spokojem". Pozwala to zrozumieć głębszy sens użycia pojęcia Heian w zastosowaniu do pierwszych pięciu kata. Opanowanie ich w wystarczającym stopniu daje adeptom sztuki karate podstawy, pozwalające na wyrobienie w sobie szybkości, refleksu, umiejętności technicznych i siły fizycznej. Przede wszystkim jednak umożliwia uzyskanie spokoju wewnętrznego. To zaś z kolei stanowi gwarancję skutecznej samoobrony. Po formach z grupy Heian następuje długa lista kata wyższych (bardziej złożonych). Należą do nich ćwiczenia z serii Tekki, Bassai, Empi, Join, Kanku, Jitte, Gankaku, Hangetsu i wiele innych. To właśnie dzięki ćwiczeniu kata karate przetrwało do dzisiejszych czasów. Połączenie wszystkich technik w ramach poszczególnych kata sprawiło, że dziedzictwo wspaniałej sztuki walki jaką jest karate nie zostało zaprzepaszczone, lecz przekazywane z pokolenia na pokolenie, dotrwało do naszych dni.

(Na podstawie pism i wypowiedzi Hidetaki Nishiyamy, wygłoszonych na seminarium w Warszawie w dn. 23 -25stycznia 1995 opublikowane w Świecie Karate - magazynie PZKT październik 1998)

Klub wspieraja: Hotel Vivaldi Piranus Regnis Poznań KEMA VMG